Gospodarka Sport Motoryzacja Moto oferty Ciekawe miejsca Wiedza hoga.pl

Menu

 

Z ostatniej chwili:

     MŚ, ME, MP, RPP
     Wyścigi
     KJS, popularki
     Strefa Kibica

Galerie zdjęć

Wywiady
Artykuły

Konkurs
Czat rajdowy
  (codziennie o 21:00)

 

Akcesoria rajdowe

 
Belki stabilizujące - SC Sporting 1.1

już od ** 206 PLN **

SKLEP MOTORYZACYJNY
(wejdź)

 
Giełda samochodowa
Rajdowa giełda

Rajdowa giełda

Giełda motoryzacyjna
  Przeglądaj ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
 
Akcesoria motoryzacyjne Gadżety rajdowe


Mistrzostwa Świata WRC

Terminarze

 

Mistrzostwa Świata
Mistrzostwa Europy
Mistrzostwa Polski
Rajdowy Puchar Polski
KJS-y, popularki
RD-3L

 

Rajdy i Wyścigi

 

Berg-Trophy
Rallycross
Formuła 1
Wyścigi Górskie
Tanie Rajdowanie
Rally Lausitz Cup

 

Sonda

 

 
Akcesoria tunningowe

Informator

 

Modelarstwo
Rajdowe ABC
Bezpieczeństwo
Regulaminy
Licencje
Automobilkluby
Firmy tuningowe
Słownik rajdowy
Pytania i odpowiedzi
HOGA.PL Rally Team

 

Historia

 

Mistrzowie Świata
Mistrzowie Europy
Mistrzowie Polski
Zawodnicy
Samochody
Teamy 2003

 
Serwis Rajdowy Portal HOGA.PL  
Modelarstwo Modelarstwo  
 
Mitsubishi Galant VR-4

tekst: Wojciech Wiecheć
fot: Patryk Jagodziński


Galant VR-4 nie jest może tak sławny jak jego młodszy brat – Lancer, ale na pewno nie można powiedzieć, że jest przeciętnym autem. Szczególnie w wersji przygotowanej na safari. „VR-czwórki” to chyba jedyne rajdówki, w których zastosowano mechanizm skrętu wszystkich czterech kół. Galanty święciły triumfy na wielu arenach: w Mistrzostwach Świata, Europy czy nawet na naszym podwórku – któż nie pamięta wyczynów Wieśka Steca w N-grupowym Miśku… Opisywany poniżej model został wyprodukowany przez Hasegawę i wzorowany był na egzemplarzu, którym Kenjiro Shinozuka startował w Rajdzie Safari w 1992 roku.

Przejdźmy teraz do modelu. Nie polecam go początkującym modelarzom. Użyto w nim bowiem mnóstwa elementów, które mogą przysporzyć problemów „żółtodziobom” bez odpowiedniego zaplecza warsztatowego.

Ot choćby przewlekanie pasów bezpieczeństwa przez mikroskopijne klamry czy malowanie niektórych elementów nadwozia. Trzeba się również zaopatrzyć w odpowiedni klej, którym będziemy kleić elementy zarówno plastikowe jak i metalowe czy gumowe. Dla mnie sporym problemem okazało się odpowiednie przyklejenie sporych rozmiarów chlapaczy – do których najpierw trzeba było przykleić odpowiednio dogięte blaszki a potem całość dopasować do krzywizny błotnika. Kilka godzin wytężonego ćwiczenia cierpliwości nie poszło jednak na marne i dzięki temu model wygląda niezwykle bojowo.

Przy klejeniu a konkretnie malowaniu każdego modelu przychodzi pora na pomalowanie uszczelek szyb. Jest to według mnie bardzo istotna sprawa, bowiem niestaranne wykonanie tego elementu bardzo rzuca się w oczy.


Po wielu próbach (niestety dość kosztownych, bo kończących się nieraz popsuciem modelu ) wypracowałem pewną metodę, którą chcę teraz przedstawić. Otóż do tego celu używam wodorozcieńczalnych farbek „pactra”, które można dostać w każdym porządnym sklepie modelarskim, na przykład w „HOBBY” w Cieszynie. Mają tą zaletę, że można je przed wyschnięciem zmyć czystą wodą i w przeciwieństwie do rozpuszczalnika, nie powinno pozostawić to żadnego śladu. Przy malowaniu wspomnianych uszczelek (czy innych wymagających dużej dokładności elementów) ewentualne muśnięcia pędzla poza wyznaczonym obszarem można również delikatnie wydrapać (np: zaostrzoną końcówką pędzla) nawet po wyschnięciu tej farby.







Prezentowany model można kupić w cieszyńskim sklepie "Hobby"
ul. Kominiarska 1, Cieszyn
tel. (033) 858-12-17, 851-23-52
email: hobby_cieszyn@hoga.pl
Sklep powadzi również sprzedaż wysyłkową.


hoga.pl | reklama w serwisie | regulamin | współpraca | napisz do nas